Ładowanie
Przygotowujemy treść strony.
Przygotowujemy treść strony.
Ruch i koordynacja
Gdy pisanie i rysowanie sprawiają dziecku ogromną trudność... Skąd wynikają problemy manualne?
Skurcze, bolesny docisk długopisu i nieprawidłowy chwyt wynikają zazwyczaj z braku odpowiedniej stabilizacji centralnej (tułowia i obręczy barkowej) oraz słabej propriocepcji w samych palcach. Mechaniczne przepisywanie linijek utrwala tylko frustrację. Dłoń musi zostać przygotowana odpowiednimi pomocami sensorycznymi, zanim nałożymy na nią obciążenie szkolne.
Jeżeli widzisz, że Twoje dziecko ma trudność z pisaniem, rysowaniem, szybko męczy się przy kredce albo zaciska dłoń w sposób, który sprawia mu dyskomfort, chcę Cię poprosić o jedną rzecz, zacznij od tego co przygotuje ciało – szczególnie obręcz barkową, ramiona i dłoń – do tej pracy. Zostaw szlaczki i długie siedzenie przy biurku.
Świetnie sprawdzają się zabawy wzmacniające górną część ciała. Możecie robić „taczkę”, gdzie dziecko chodzi na rękach, a Ty trzymasz je za nogi. Możecie też czołgać się po podłodze, przechodzić przez tunel z koców albo przemieszczać się jak zwierzątka – niedźwiedź na rękach i nogach, krab bokiem. Takie aktywności mocno aktywizują obręcz barkową i przygotowują rękę do bardziej precyzyjnej pracy.
W domu bardzo dobrze działają też zabawy w docisk i pchanie. Twoje dziecko może pchać pudełko z zabawkami, kosz z praniem albo opierać się o ścianę i „przepychać ją całym ciałem”. To daje silną informację proprioceptywną i wzmacnia stabilizację całej górnej części ciała.
Jeśli chodzi o samą dłoń, warto wprowadzać proste czynności codzienne. Ugniatanie plasteliny lub ciastoliny, odrywanie małych kawałków, wałkowanie, ściskanie gąbki w wodzie, przenoszenie małych przedmiotów palcami albo szczypcami. Bardzo dobrze działa też odkręcanie i zakręcanie nakrętek, słoików czy butelek – to naturalnie wzmacnia chwyt i pracę palców.
Możecie też rysować i pisać w sposób odciążający rękę – na dużych formatach, na ścianie (kartka przyklejona taśmą), kredą na podłodze albo palcem w piasku czy kaszy. Dzięki temu dziecko angażuje większe ruchy całej ręki, zanim przejdzie do precyzji przy kartce.
Z mojego doświadczenia wynika, że dłoń dziecka najpierw potrzebuje stabilnego „fundamentu” z całego ciała. Dopiero wtedy pojawia się lekkość w pisaniu i większa kontrola nad kredką czy długopisem.
Pamiętaj- najpierw budujemy siłę i stabilizację całego ciała dziecka, szczególnie obręczy barkowej, a dopiero potem dokładność ruchów dłoni. Właśnie dlatego tak ważne są codzienne, proste zabawy ruchowe, które przygotowują dziecko do pisania i rysowania bez napięcia i frustracji.
Przejdź do ostatniego kroku poniżej, aby nazwać główne źródło trudności u Twojego dziecka i sprawdzić dedykowaną ścieżkę: od profesjonalnego wsparcia stacjonarnego w gabinecie po specjalistyczne programy online.
Przejdź do ostatniego kroku